|
Mam problem pomozcie! |
| Autor |
Wiadomość |
Daria987

Dołączyła: 17 Paź 2011 Posty: 1 Skąd: Sulechow
|
Wysłany: 2011-10-17, 21:58 Mam problem pomozcie!
|
|
|
| Napisalam , ponieważ nie mogę już sobie poradzić, a i tak nie sadze żeby ktos odpisał. Mam 16 lat i odkąd pamiętam moje życie toczy się wokół określonej wagi. Od 9 lat trenowałam akrobatykę sportowa na wysokim poziome, uzyskiwałam dobre wyniki. W tym mistrzostwo polski seniorów. Z tym sportem wiąże się "odpowiednia" waga, trzeba byc filigranowym,, od dziecka trenerzy wbijali mi do głowy ze jestem gruba, i powinnam schudnac parę kilo, bo dla nich nie było ważne to ze byłam wyższa o głowę od innych górnych( zawodniczek które są rzucane, noszone itd.) tylko waga, ktora zawsze pokazywala 2 kg wiecej niz u nich. Kiedy przez kontuzje musiałam zrezygnować na rok, Duzo przytyłam, docinki nasilily sie, ale jakoś to znosiłam. Nadszedł okres dojrzewania, zaczęłam bardzo rosnąc, zaczęłam dużo jeść i praktycznie przestałam trenowac. No i odbilo sie to na moim wygladzie. Do tej pory nie moge tego zakceptowac, od 2 lat sa wieczne diety, glodowki na przemian z napadami. W grudniu tamtego roku dokładnie 11 , moje poczynania zapisywałam na blogu, wspieraly mnie dziewczyny z takim samym problemem, udalo mi se wtedy schudnac 9 kg, i zaczęły sie kłopoty bo rodzina zauwazyla ze jest cos nie tak i nastał efekt jojo. I od tamtej pory nie mam juz takiej motywacji.. Codziennie cholerne zle sie czuje ze soba z moim wygladem, nie mam nikogo kto by mnie wspieral, opycham sie jedzeniem, i najczęściej ląduje z glowa w ubikacji( Od nie dawna codziennie, nawet parę razy) Codziennie mam wybuchy placzu, boje sie wyjsc do ludzi,bo czuje sie tłustym grubasem.. Kloce sie z ojcem, nie moge se z nim kompletnie dogadac, ostatnio nawet doszło do rękoczynów oczywicie z jego strony.Jesem na przegranej pozycji i nie wiem co zrobic. |
|
|
|
 |
anime1981

Dołączyła: 17 Paź 2011 Posty: 2 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2011-10-19, 13:38
|
|
|
Cześć!!!
Nie martw się aż tak to jest problem każdej dziewczyny...Ja nie zawszę się odchudzałam choć nie na leże do najszczuplejszych i ważę odpowiednio na swój wiek i tak źle się czuję ze swoją wagą...
Pierwsze to zasada MŻ czyli miej żreć o półowę i jeść pięć posiłków dziennie śniadanie takie aby sie najeść jajecznica ,kanapki z pieczywem pełno ziarnistym dużo warzyw! drugie śniadanie owoc jakiś lu warzywa, obiad najlepiej nic smażonego o małej zawartości tłuszczu też tak aby nie zjeść za dużo i podwieczorek również warzywa i owoce kolacja lekka najpóźniej do 18 godziny.... zrezygnować z jedzenia słodyczy i białego chleba oraz ziemniaków...możesz jeść jogurtu,kisiel,galaretki,pieczywo typu waza jest to ciężkie do wykonania ale się da to wykonać...na początku nie widać spadku wagi bo tkanka tłuszczowa zamienia się w mięśnie co dopiero po 2 miesiącach widać wyraźną zmianę spadku wagi... najlepiej żebyś jeszcze przynajmniej godzinę dziennie na spacer wychodziła i rano i wieczorem po 10 minut przeznaczyła na wszelkiego rodzaju ćwiczenia na mięśnie brzucha sama tak robię i widzę rezultaty tyłek o półowę mi spadł i brzuch mam dużo mniejszy!!!!
Powodzenia i nie łam się bo to nie pomaga tylko szkodzi a z tatą musisz rozmawiać bo fochy kutnie nic ci nie dają tylko będzie większe napięcie i więcej kutni
na razie:) |
|
|
|
 |
|
|
Forum
Mapa forum dyskusyjne
Ściągi
|