Jak w temacie - kiedy można powiedzieć o sobie: jestem roweroym zapaleńcem? Mnie się ostatnio nie udaje codziennie jeździć - obowiązki :kwasny: Ale jak już uda mi się np. w weekendy, to nie mogę wrócić do domu :hyhy:
Jak jest z Wami?
Czy to zapaleńca wystarczy pasja i radość z jeżdżenia?