|
Kawały! |
| Autor |
Wiadomość |
RuseK
Stefan!?


Pomógł: 6 razy Wiek: 16 Dołączył: 16 Lut 2009 Posty: 571 Skąd: biorą sie dzieci?
|
Wysłany: 2009-03-23, 16:19 Kawały!
|
|
|
Tutaj dawajcie swoje kawaly
Nauczyciel oddaje Jasiowi klasowke. Zamiast oceny napisal IDIOTA.
Jas spojzal na kartke, potem na nauczyciela i mowi::
-Ale pan roztargniony. Mial pan wystawic ocene, a nie podpisywac sie..
Wezwał gospodarz weterynarza do chorej krowy. Gdy ten przyjechał,
kazał chłopu patrzeć pod ogon, sam zaś zagląda do pyska:
- Czy pan mnie widzi?
- Nie.
- To pewnie będzie skręt kiszek.
Pyzdra i Kwiczol pracowali w kopalni. Pewnego dnia Pyzdra skończył
wcześniej i zostawił wiadomość koledze na ścianie:
"Kwiczol jak będziesz tedy szedł to zabierz moja łopatę, bo jo musze już iść".
Na drugi dzień Pyzdra przychodzi do pracy i czyta napis na ścianie:
"Pyzdra nie wziąłem twojej łopaty bom tedy nie przechodził - Kwiczol". |
|
|
|
 |
BMW
User :P


Wiek: 14 Dołączył: 19 Lut 2009 Posty: 360 Skąd: Świnoujście
|
Wysłany: 2009-03-25, 10:33
|
|
|
Jak blondynka robi marmoladę?
Obiera pączka.
Jak blondynka zabija rybę?
Topi ją.
Spotykają się dwaj kumple:
- Cześć, co słychać?
- A, no wiesz, różnie bywa.
- Słyszałem, że się ożeniłeś?
- Zgadza się...
- Ładna ta twoja żona?
- Wszyscy mówią, że jest podobna do Matki Boskiej.
- Pokaż zdjęcie... O Matko Boska! |
_________________
 |
|
|
|
 |
RuseK
Stefan!?


Pomógł: 6 razy Wiek: 16 Dołączył: 16 Lut 2009 Posty: 571 Skąd: biorą sie dzieci?
|
Wysłany: 2009-03-26, 19:22
|
|
|
Lekarz otworzył właśnie nowy gabinet i czeka na swojego pierwszego pacjenta. Nagle słychać pukanie do drzwi, po chwili wchodzi jakiś facet. Pielęgniarka długo tłumaczy mu, że trzeba cierpliwie poczekać, bo pan doktor cały czas ma mnóstwo pacjentów. W końcu lekarz każe wprowadzić faceta, ale by zrobić na nim wrażenie podnosi słuchawkę telefoniczną i zaczyna fantazjować:
- Nie, naprawdę nie mogę przyjąć pańskiego pacjenta. Jestem bardzo zapracowany. No, może za miesiąc... Dobrze, proszę jeszcze zadzwonić.
Odkłada słuchawkę i udając że dopiero w tej chwili zauważył faceta, pyta:
- Co pana tu sprowadza?
- Jestem z telekomunikacji, przyszedłem podłączyć telefon.
Wchodzi zakonnica do autobusu i mówi:
- Medaliki do kontroli.
Wszyscy ładnie wyjmują medaliki. Zakonnica podchodzi do jednego gostka, a ten wyjmuje byczy krzyż i mówi:
- Ja mam miesięczny!
Idzie sobie Rabinowicz ulicą, patrzy - wypadek. Samochody porozbijane, ludzie leżą.
Podszedł bliżej:
- Agent ubezpieczeniowy już był?
- Nie...
- No to się z wami położę.
|
|
|
|
 |
BMW
User :P


Wiek: 14 Dołączył: 19 Lut 2009 Posty: 360 Skąd: Świnoujście
|
Wysłany: 2009-05-22, 18:26
|
|
|
Przed ślubem:
On: Hura! Nareszcie! Już się nie mogłem doczekać!
Ona: Możesz ode mnie odejść?
On: Nawet o tym nie myśl!
Ona: Ty mnie kochasz?
On: Oczywiście!
Ona: Będziesz mnie zdradzać?
On: Nie, skąd ci to przyszło do głowy?
Ona: Będziesz mnie szanować?
On: Będę!
Ona: Będziesz mnie bić?
On: W żadnym wypadku!
Ona: Mogę ci ufać?
P.S.
Po przeczytaniu proszę przeczytać od dołu do góry
|
_________________
 |
|
|
|
 |
kruszyna

Dołączył: 25 Sty 2011 Posty: 10
|
Wysłany: 2011-06-03, 14:59
|
|
|
„Wakacje nad Oceanem Indyjskim”
Rodzina Kowalskich spędza wakacje nad Oceanem Indyjskim. W pewnej chwili Jasio podbiega do mamy chwaląc się złowionym przez siebie małym rekinkiem.
-Ach! Jaki wielki rekin! - cieszy się mama.
-Eee tam! Wielki to był ten co tatusia porwał!
tu jest kilka kawałów całkiem śmiesznych
nie chce mi się kopiować wszystkich...
http://lostravelos.com/Humor-turysty.html
|
|
|
|
 |
Brad

Dołączył: 21 Cze 2011 Posty: 10 Skąd: wrocław
|
Wysłany: 2011-06-21, 13:52
|
|
|
Siedzi 2 pijaków w domu. Jeden pyta:
- A dlaczego powiesiłeś miskę na ścianie?
- To nie jest miska tylko zegar z kukułką- odpowiada właściciel mieszkania.
_ Co ty mówisz? Jaki zegarek z kukułką.....?
_ No tak. Jak nie wierzysz to rzuć tą pustą butelką w ścianie i się przekonasz!
Pijak chciał się przekonać i rzucił. Nagle zza ściany słyszą:
- Ku...Ku..Kur..a! Jest 4 w nocy!!! |
|
|
|
 |
|
|
Forum
Mapa forum dyskusyjne
Ściągi
|