Legalizacja marihuany | ForumDyskusyjne.net - forum, forum wielotematyczne, forum młodzieżowe

Poprzedni temat «» Następny temat


Tagi tematu: legalizacja, marihuany

Legalizacja marihuany
Autor Wiadomość
Wesoły żniwiarz
palacz grassu



Wiek: 23
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 59
Skąd: Górny śląsk
Wysłany: 2009-03-16, 10:36   Legalizacja marihuany

Co sądzicie o legalizacji marihuany, ja jestem definitywnie za. Przecież to nie narkotyk no bo to jest naturalne runo narkotyki to są zaś jakieś droby, albo inne chemikalia. Przecież od marihuany nikt nie umarł, nie da się jej przedawkować, nie ma po niej kaca, a wódkę owszem można przedawkować i nawet umrzeć po niej a jest legalna dziwne no nie? Po wódce rodziny się rozpadają, ludzie robią się agresywni. A marihuana znów odmula, człowiek robi się szczęśliwy, wszystko staje się piękne. Nie wiem czemu jest zakazana.
 
     
Eddy 
He



Pomógł: 8 razy
Wiek: 18
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 554
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-03-16, 18:05   

Jestem absolutnie na nie... widziałem co zrobiła marycha z moimi kumplami ;/
Od tego się właśnie zaczynało. Później już było gorzej... mocniejsze narkotyki, tablety... Masakra ;/ Niby wszystko dla człowieka, ale dla ludzi, którzy robią to z umiarem :znudzony: przez to straciłem właściwie swojego... przyjaciela :(
_________________

Odwiedź moją galerię ;)
 
 
     
Wesoły żniwiarz
palacz grassu



Wiek: 23
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 59
Skąd: Górny śląsk
Wysłany: 2009-03-16, 18:17   

Ja nie powiem, że nie lubię marihuany bo jestem jej smakoszem, palę do 3 razy w tygodniu, i nie mam zamiaru brać nic mocniejszego. Są ludzie, którzy biorą dragi aby mieć jazdy, ja na przykład palę THC aby poprawić sobie humor, pośmiać się :) Jak już wspomniałem są ludzie, którzy biorą dragi aby mieć jazdę i marihuana im nie wystarcza to sięgają po dropy. Ale to tylko garstka ludzi praktycznie 1%. Ja jestem za legalizacją.

Eddy napisał/a:
przez to straciłem właściwie swojego... przyjaciela

W jaki sposób straciłeś?
 
     
Kubica 



Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 329
Skąd: Poland
Wysłany: 2009-03-16, 18:30   

Prawdę mówiąc mi to tam obojętnie bo jak ktoś chce to i tak ją dostanie.

Pewnie jakby była legalizacja to w całym kraju zaćpałoby się całe dresiarstwo :rotfl:
 
 
     
Wesoły żniwiarz
palacz grassu



Wiek: 23
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 59
Skąd: Górny śląsk
Wysłany: 2009-03-17, 09:23   

Kubica napisał/a:
Pewnie jakby była legalizacja to w całym kraju zaćpałoby się całe dresiarstwo

Po pierwsze nie pisz zaćpali bo marihuana to nie narkotyk, można to ująć w stylu, że byli by w stanie niedyspozycji.
 
     
Kubica 



Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 329
Skąd: Poland
Wysłany: 2009-03-17, 11:52   

Wesoły żniwiarz napisał/a:
Po pierwsze nie pisz zaćpali bo marihuana to nie narkotyk, można to ująć w stylu, że byli by w stanie niedyspozycji.

Powiedziałem to w sensie żartu :ok:
 
 
     
Wesoły żniwiarz
palacz grassu



Wiek: 23
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 59
Skąd: Górny śląsk
Wysłany: 2009-03-17, 12:00   

Kubica napisał/a:
Powiedziałem to w sensie żartu

A to spoko w takim razie luzik :hyhy:
 
     
Adam1609 
Kung-Fu Panda



Wiek: 20
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 79
Skąd: Janów Lubelski
Wysłany: 2009-03-17, 20:55   

Dodam swoje parę groszy...

Przede wszystkim marihuana także zawiera narkotyk - ale tak samo papieros zawiera nikotynę także uznawaną za narkotyk. Morfina którą znieczula się chorych to także narkotyk i także uzależnia. Tak więc narkotyk nie w każdej ilości równa się tylko złu, nałogowi, uzależnieniu. Jest z tym podobnie jak z każdą substancją - nawet wodą która spożyta w zbyt dużej ilości stanie się toksyną i może zabić! Tak, woda też! Wypicie 300 szklanek wody w około godzinę = przekroczenie dawki śmiertelnej i zagrożenie życia. Więc jak widać wszystko jest dla ludzi - jednak w granicach rozsądnego używania.
Należy też dodać że od marihuany nie możemy się uzależnić fizycznie - zespół abstynencki nie występuje jak w przypadku np. amfetaminy czy kokainy. Marihuana uzależnia psychicznie. Ale co najważniejsze nawet jeśli jest narkotykiem to naturalnym a nie syntetycznym.

Dodatkowo nadmienię że badania WHO wykazały że marihuana powoduje mniejsze spustoszenie organizmu niż alkohol. Dodając do tego fakt ze nie odnotowano przypadku przedawkowania THC (zaś zapicia się na śmierć jak najbardziej) może powinniśmy się trochę zastanowić...

Powiem tyle - kumple palą, znam kilka dziewczyn które popalają. Masa ludzi - świetnych, utalentowanych, takich których nawet nie podejrzewałbym o to gdybym nie wiedział. Ja zaś nie mam takiego nawyku - nie kręci mnie to, nie widzę w tym przyjemności. Ot, to wszystko.



PS. Czesi, z tego co pamiętam, mogą mieć w domciu 3 krzaczki i do 10 gram przy sobie...

PS 2. Jeżeli ktoś pali bo lubi (czytaj: delektuje się porządnym towarem a nie byle syfem) a na to konto np. odstawia alkohol i do tego nie sięga po nic mocniejszego to nie mam nic przeciwko... Są tacy ludzie - mój znajomy przestał pić...
 
     
Eddy 
He



Pomógł: 8 razy
Wiek: 18
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 554
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-03-18, 09:05   

Ale to tylko garstka ludzi praktycznie 1%
czyli u mnie w poznaniu jest ten 1% ? :)

W jaki sposób straciłeś?
w normalny... całkowicie odciął się od znajomych. Ma teraz swój świat i swoich nowych dresów/kolegów z którymi razem się bawią we wciąganie malowniczych ścieżek nosem i inne takie :kwasny: na marichuanie się u niego zaczęło. Później chciał coś mocniejszego i mocniejszego... tego się już nie da zmienić. Chociaż czuję, że to może mieć podłoże z dzieciństwa. Jego matka z ojcem się rozwiedli, ojciec zmarł po prostu z przepicia (alkohol), a matka ponoć też miała problemy z alkoholem, ale ponoć wyszła z tego teraz. Z resztą jakieś 2 lata temu jak jeszcze było z nim wszystko ok... (prawie)
to się z nią spotkaliśmy. Teraz cały czas mieszkał u dziadków. Zapewne niedługo się wyprowadzi, słuch o nim zaginie, a za jakiś czas pójdę... mniejsza. Nigdzie nie idę :)
To moje zdanie. Wy macie swoje, ja mam swoje. Co nie oznacza, że nie próbowałem :)
_________________

Odwiedź moją galerię ;)
 
 
     
Wesoły żniwiarz
palacz grassu



Wiek: 23
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 59
Skąd: Górny śląsk
Wysłany: 2009-03-18, 09:24   

Eddy napisał/a:
we wciąganie malowniczych ścieżek nosem i inne takie

Wystarczy raz wciągnąć kreske koksu i ze startu jest się uzależnionym. To nie jest tak, że bierzesz bo ci się to podoba, bierzesz bo musisz.
 
     
Eddy 
He



Pomógł: 8 razy
Wiek: 18
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 554
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-03-20, 18:56   

Wesoły żniwiarz, ale oni najpierw brali, bo im się podobało :) teraz już biorą, bo muszą...
_________________

Odwiedź moją galerię ;)
 
 
     
Wesoły żniwiarz
palacz grassu



Wiek: 23
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 59
Skąd: Górny śląsk
Wysłany: 2009-03-21, 10:13   

Eddy, to już ich problem, przecież brali to na własną odpowiedzialność.
 
     
patryk123 


Wiek: 16
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 55
Skąd: Płock
  Wysłany: 2009-06-17, 12:13   

Jestem na NIE
 
 
     
dudex77r 
Pro-Speed



Wiek: 18
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 54
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2009-06-17, 12:21   

NIE, sami narkomani jeba**, ja bym takich debili co cpają do paki wsadazał na ile sie da!
 
 
     
Been8


Dołączył: 24 Lip 2009
Posty: 1
Wysłany: 2009-07-24, 14:30   

cała prawda zbyt pozytywna dlatego zakazana ;( a alkohol to mozna walic i potem za kierownice i tylko sie zabic no fajnie a fajki? powoduja raka płuc, alkohol zabił w bilionach przypadków a marihuana w ani jednym,kiedys była uzywana zamiast dzisiaj tak popularnej aspiryny nawet nie jest rakotwórcza
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu



Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Forum Mapa forum dyskusyjne Ściągi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Template ForumDyskusyjne.net